Zobacz Nieruchomości Szczecin oferowane przez szczecińskie biuro nieruchomości.
Wielu ludzi w tym mieście szuka domów oraz mieszkania do wynajęcia oraz kupna. Niestety zapotrzebowanie znacząco przekracza ilość takich nieruchomości w Szczecinie, podobnie jak w innych polskich, rozwijających się miastach.

piec na gaz ale ze zbiornika?

Data: 18.08.2008, 19:06:42
Autor: Byku

Witam,
mam pytanie, jak wygląda procedura - czy żeby postawić ten zbiornik z gazem
koło domu to potrzebne jest jakieś zezwolenie? Słyszałem, że można tanio
wynająć coś takiego (w zamian za to kupuję od tej samej firmy gaz). Może
ktoś ma doświadczenia z takimi tematami ewentualnie mógłby polecić konkretną
firmę? Wizja takiego ogrzania domu wydaje nam się najprostsza (gaz ziemny
odpada)

pozdrawiam

Maciek



Re: piec na gaz ale ze zbiornika?

Data: 18.08.2008, 19:38:06
Autor: Jacek \"Plumpi\"

> Witam,
> mam pytanie, jak wygląda procedura - czy żeby postawić ten zbiornik z
> gazem koło domu to potrzebne jest jakieś zezwolenie? Słyszałem, że można
> tanio wynająć coś takiego (w zamian za to kupuję od tej samej firmy gaz).
> Może ktoś ma doświadczenia z takimi tematami ewentualnie mógłby polecić
> konkretną firmę? Wizja takiego ogrzania domu wydaje nam się najprostsza
> (gaz ziemny odpada)

Czyś Ty na głowę upadł ? :)))
Toż to jest obecnie najdroższy opał. Droższy nawet od ogrzewania
elektrycznego.
Poza tym instalacja LPG nie jest tania.
Jeżeli cena energii nie ma dla Ciebie znaczenia to ja proponował bym Ci
ogrzewanie elektryczne. Najłatwiejsze do wykonania, najtańsza instalacja z
wszelkich możliwych, a poza tym najbardziej podatna na wszelkiego rodzaju
sterowania i programowania. W przypadku wykupienia taryfy nocnej masz spore
oszczędności w stosunku do LPG.




Re: piec na gaz ale ze zbiornika?

Data: 18.08.2008, 22:24:22
Autor: Byku


>
> Czyś Ty na głowę upadł ? :)))
> Toż to jest obecnie najdroższy opał. Droższy nawet od ogrzewania
> elektrycznego.
> Poza tym instalacja LPG nie jest tania.
> Jeżeli cena energii nie ma dla Ciebie znaczenia to ja proponował bym Ci
> ogrzewanie elektryczne. Najłatwiejsze do wykonania, najtańsza instalacja
> z wszelkich możliwych, a poza tym najbardziej podatna na wszelkiego
> rodzaju sterowania i programowania. W przypadku wykupienia taryfy nocnej
> masz spore oszczędności w stosunku do LPG.
>

Witaj,

Cena oczywiście ma dla mnie bardzo duże znaczenie. Myślałem, że LPG ze
zbiornika zew. będzie gdzieś zaraz po gazie ziemnym a dopiero dalej jest
droższe elektryczne ogrzewanie.
Jeśli o mnie chodzi to może być i elektryczne jeśli byłoby chociaż podobne
cenowo do LPG ??? Instalacja LPG jest tania bo robią Ci to firmy które
stawiają butle (np. shell)

Do ogrzania mam powierzchnie ok. 100 m2, w tym jest 6 grzejników (3 małe + 2
duże) - 1 piętro domu jednorodzinnego. Wszystko jest podłączone (PEXAL)
czeka tylko na piec.
Może elektryczny kocioł wrzucić?

pozdrawiam

Maciek



Re: piec na gaz ale ze zbiornika?

Data: 19.08.2008, 06:54:39
Autor: Agent 0700

> Cena oczywiście ma dla mnie bardzo duże znaczenie.
> Może elektryczny kocioł wrzucić?

Elektrycznie też może wyjść drogo.

W miarę tanio to będzie na węgiel (groszek) z podanikiem, albo jakieś
kominki itp...

Da się wytrzymać, bo sam tak paliłem.

Teraz (raczej zimą) grzeję gazem ziemnym i przy baaardzo oszczędnym grzaniu
(mam 8 kaloryferów) - jakieś 4 miesiące grzania wyszło mi 1900 zł za zimę.





Re: piec na gaz ale ze zbiornika?

Data: 19.08.2008, 08:32:35
Autor: Janusz Pawlinka

Użytkownik "Byku" napisał w wiadomości
news:48a9f699@news.home.net.pl...
>
>>
>> Czyś Ty na głowę upadł ? :)))
>> Toż to jest obecnie najdroższy opał. Droższy nawet od ogrzewania
>> elektrycznego.
>> Poza tym instalacja LPG nie jest tania.
>> Jeżeli cena energii nie ma dla Ciebie znaczenia to ja proponował bym Ci
>> ogrzewanie elektryczne. Najłatwiejsze do wykonania, najtańsza instalacja
>> z wszelkich możliwych, a poza tym najbardziej podatna na wszelkiego
>> rodzaju sterowania i programowania. W przypadku wykupienia taryfy nocnej
>> masz spore oszczędności w stosunku do LPG.
>>
>
> Witaj,
>
> Cena oczywiście ma dla mnie bardzo duże znaczenie. Myślałem, że LPG ze
> zbiornika zew. będzie gdzieś zaraz po gazie ziemnym a dopiero dalej jest
> droższe elektryczne ogrzewanie.
> Jeśli o mnie chodzi to może być i elektryczne jeśli byłoby chociaż podobne
> cenowo do LPG ??? Instalacja LPG jest tania bo robią Ci to firmy które
> stawiają butle (np. shell)
>
> Do ogrzania mam powierzchnie ok. 100 m2, w tym jest 6 grzejników (3 małe +
> 2 duże) - 1 piętro domu jednorodzinnego. Wszystko jest podłączone (PEXAL)
> czeka tylko na piec.
> Może elektryczny kocioł wrzucić?
>


Z tego co piszesz, to instalacja grzewcza jest przystosowana do wody jako
nośnika ciepła, więc niektóre korzyści prądu jako nośnika grzewczego nie
dadzą
się (chyba) zastosować. Chociaż mogę się mylić - nie mam doświadczeń z tym
związanych.

Mam za to kilkuletnie doświadczenia praktyczne z LPG. I wygląda(ło) to tak:

Instalacja (5 lat temu - może od strony formalnej się coś pozmieniało)
wyglądała
następująco: przyjeżdża pan z np BP, zbiera od Ciebie niezbędne papiery,
załatwia
pozwolenie na budowę, zgłoszenia w UDT i całą papierkologię formalną (jak
mieszkasz
na Śląsku bardzo polecam BP, w przeciwieństwie do Gaspolu). Możesz się
zdecydować,
czy chcesz sam wylewać płytę pod zbiornik, czy kupić taką (150 zł z
montażem) od BP.
Do wykonania samodzielnie jest wykopanie rowu, w którym będzie szła rura od
zbiornika
do domu. Reszta (montaż zbiornika, uziomów, instalacja wewnętrzna,
uruchomienie
kotła) jest wykonywana przez ekipę z BP. Całość (z płytą betonową)
kosztowała mnie
w 2003 roku 700 zł.

Użytkowanie - podpisujesz umowę, w której zobowiązujesz się do wykupienia od
dostawcy
LPG (u mnie 12500 ltr) w określonej minimalnej ilości (u mnie rocznie 1000
ltr, ale
można tą wielkość negocjować). Dzierżawa roczna zbiornika kosztuje 300 zł +
VAT = 366
zł brutto. Przeglądy UDT (dotychczas były u mnie 2 razy, teraz zapowiada się
3 wizyta)
są na koszt BP - ja podpisuję i zbieram tylko papiery. Od strony wewnętrznej
(w domu)
korzystanie wygląda tak: pogramuje się sterownik (kiedy w ciągu
dnia/tygodnia ma grzać
podłogówkę, kiedy mają grzać grzejniki, kiedy ma grzać CWU), raz na pół roku
robi się
przełączenie 'ON/OFF' ogrzewania na kotle, raz na kwartał sprawdza się
procentową
zawartość LPG w zbiorniku, raz na rok dzwoni się do BP po gaz, raz w roku
wstaje się
pół godziny wcześniej, by wpuścić pana z rurą na działkę (cysterna stoi na
drodze, rura
ma ok 40-50 m długości). Dwa razy w roku płaci się fakturę (dzierżawa +
dostawa LPG).
I to by było na tyle.

Koszty - oprócz rocznej dzierżawy zbiornika płaci się oczywiście za gaz.
Pierwsze tankowanie
jest z reguły bardzo promocyjne (ale też bardzo szybko gaz 'schodzi' w
pierwszym sezonie
grzewczym), kolejne już są zdecydowanie mniej konkurencyjne. Tym niemniej u
mnie dla domu
o powierzchni 150 m2 LPG jest wykorzystywany do ogrzewania przez 80 m2
podłogówki oraz 11
grzejników (okres listopad- marzec/kwiecień - temperatura 21 st C w dzień,
18 w nocy) oraz
podgrzewania CWU (cały rok - temperatura 55 st C na zasobniku). Zużycie jest
na poziomie 1800-2000 litrów rocznie (jedno tankowanie w roku). Cena LPG
waha się w trakcie
roku - najniższa jest na początku lata, najwyższa pod koniec zimy (marzec),
więc należy się
wykazać minimalną zdolnością przewidywania, żeby nie zabulić na przednówku
extra haraczu.
BP robi w czerwcu/lipcu akcje 'promocyjne', w których dodatkowo można
zaoszczędzić kilka
złotych. Dodatkowo przy płatności w dniu dostawy można dostać w BP extra 5
gr na litrze zniżki,
a przy dostawie podpisujesz papierek, że tankowany gaz jest używany
wyłącznie do ogrzewania
(jakieś uzasadnienie akcyzowe). W tym roku (lipiec) cena litra LPG w BP
wynosiła 1,92 zł/ltr
netto (2,38 zł brutto). Sumarycznie całość opłat w ciągu 5 lat zamyka się u
mnie w kwocie 4500
-5000 zł (razem z dzierżawą, gaz niestety drożeje z roku na rok - od 1,6 do
1,92 zł). Mogę
pokazać faktury ;)

Każdy musi sobie sam odpowiedzieć na pytanie, czy akceptuje taki poziom
kosztów oraz czy
ma możliwości skorzystania z innych (tańszych) opcji (miejsce na składowanie
opału, możliwość
podłączenia gazu z 'rury', itp). LPG jest opcją bardzo wygodną i drogą -
raczej nikt tego
nie ukrywa.
Gdy jest możliwość przełączenia dostawcy z LPG na gaz ziemny - zmiany się
(technicznie) mogą
ograniczać do wymiany palnika w kotle (szacowany koszt w 2003 roku to było
ok 200 zł), ale
mogły się teraz pojawić jakieś formalizmy ze strony gazowych spółek
dystrybucyjnych co do
wymagań dotyczących instalacji wewnętrznej - nie wiem, trzebaby sprawdzić u
lokalnego dostawcy.

Co do działań rządu(ów) raz promujących olej/LPG jako 'paliwo ekologiczne' i
zachęcających
do inwestowania w tego typu ogrzewanie, a potem (jak zabrakło
inwencji/umiejętności do zapełniania
budżetu) przywalających akcyzami/podatkami/etc do tego rodzaju paliwa, się
nie będę wypowiadał,
bo się człowiekowi od razu nóż w kieszeni otwiera.

--
==============================
Janusz Pawlinka




Strony:
[1]